Najstarsza
polska książka o miodzie pitnym: Skąd czerpiemy nasze
receptury?
W
czasach masowej produkcji i sztucznych dodatków coraz więcej osób
zaczyna szukać autentycznych smaków oraz produktów tworzonych zgodnie z
dawnym rzemiosłem. W Miodosytni Piwowar Dziki
Miód:
należy do najstarszych i najbardziej fascynujących w
Europie.
Co ciekawe, nasze receptury i
podejście do fermentacji mają swoje korzenie w dawnych polskich księgach
oraz historycznych podręcznikach miodosytniczych.
Renesansowe początki: Stefan Falimirz i moc
natury
Jeśli chcemy odnaleźć najstarsze
drukowane wzmianki o miodzie i jego właściwościach w języku polskim,
musimy cofnąć się aż do XVI wieku.
W 1534 roku Stefan Falimirz wydał monumentalne
dzieło:
„O
ziołach i mocy ich”.
Była to jedna z pierwszych polskich
encyklopedii medycyny naturalnej i zielarstwa. Miód nie był tam
traktowany wyłącznie jako słodki produkt spożywczy. Opisywano go jako
składnik wspierający zdrowie, odporność i regenerację
organizmu.
Falimirz
pisał, że odpowiednio przygotowany miód z dodatkiem ziół
miał:
„krew
czyścić i humor
naprawiać”.
To właśnie z tej wielowiekowej tradycji czerpiemy
inspiracje do tworzenia naszych miodów
pitnych:
W dawnej Polsce miód pitny był
symbolem bogactwa i prestiżu. Pojawiał się na dworach królewskich,
ucztach szlacheckich i ważnych uroczystościach
państwowych.
Historycy
podkreślają, że już w średniowieczu Polska należała do największych
producentów miodów pitnych w Europie. Wynikało to między innymi z
ogromnej liczby lasów i rozwiniętego bartnictwa.
Podróżnik Ibrahim ibn Jakub
odwiedzający ziemie Mieszka I pisał w X wieku, że kraje Słowian wręcz
„miodem płyną”.
Do dziś
tradycja ta jest częścią polskiego dziedzictwa
kulinarnego.
Książka,
która uratowała polskie miodosytnictwo
Choć o miodzie pitnym pisano przez
stulecia, prawdziwy przełom nastąpił pod koniec XIX wieku za sprawą dr
Teofila Ciesielskiego.
Jego
dzieło:
„Miodosytnictwo. Praktyczny podręcznik o syceniu
miodu”
do dziś uznawane jest za jedną z
najważniejszych książek w historii polskiego
miodosytnictwa.
To
właśnie dzięki niemu uporządkowano klasyczny podział
na:
Czwórniaki,
Trójniaki,
Dwójniaki,
Półtoraki.
Jeśli chcesz poznać różnice między nimi,
przeczytaj:
Ciesielski był również wielkim zwolennikiem produkcji
miodów niesyconych, czyli przygotowywanych „na zimno”. Dzięki temu
możliwe było zachowanie naturalnych aromatów, enzymów oraz
właściwości miodu naturalnego:
Już ponad 100 lat temu dr
Ciesielski ostrzegał przed fałszowaniem miodów cukrem i sztucznymi
dodatkami. Dziś problem ten nadal istnieje w masowej
produkcji.
Studiując
dawne starodruki i archiwa cyfrowe, takie jak Polona, coraz bardziej
utwierdzamy się w przekonaniu, że prawdziwy miód pitny wymaga trzech
rzeczy:
cierpliwości,
czystości
składników,
szacunku do
natury.
Nasze
miody dojrzewają miesiącami, a czasem nawet latami. Przykładem takich
trunków są:
z Miodosytni Piwowar Dziki Miód,
nie wybierasz jedynie alkoholu. Sięgasz po fragment polskiego dziedzictwa,
tradycję przekazywaną przez setki lat oraz receptury inspirowane
najstarszymi polskimi księgami.
To powrót
do czasów, gdy smak tworzyły natura, czas i prawdziwe
rzemiosło.
Jeśli
interesuje Cię historia dawnych trunków, przeczytaj
również: